Już zapominam cię jak sen Autor: Andrzej Kuryło Na dworcu jest głęboka noc, Twój pocišg już odjechał stšd. Długo stoję na peronie, pożegnania stygnie gest I nie jestem pewien sam, jak to jest. Już zapominam cię, odpływa twoja twarz, Na samym serca dnie najskrytszy cichnie żal. Już zapominam cię, jak się zapomina sny. Zapominam cię, zapominam cię, jak wysłany do nikšd list. Nie witam cię, nie żegnam cię, Twój pocišg już jest Bóg wie gdzie. Jeste dalej niż daleko, a ja cišgle wierzę w to, Że na peron wyjdę znów, wyjdę w noc. Już zapominam cię ... Już zapominam cię, jak się zapomina sny. Wtem w południe dnia wród nieważnych spraw nagle znikšd powracasz ty.
Kerk57