Nagroda za odwagę Autor: Daniel Wyszogrodzki Mijajš lata, mijajš miasta I coraz mniej się różniš. wiatło w tunelu nagle przygasa, Wyglšdam go na próżno. Spróbuj mnie znaleć i tylko tyle. Resztę nam los podpowie. Zrobię ci miejsce, na jednš chwilę, Zatrzymam cię przy sobie. W najlepszym razie Pójdziemy razem, Pójdziemy razem Za zerwanym drogowskazem. W najgorszym razie Na skraju zdarzeń, wiatło w tunelu Jeszcze nieraz mi pokażesz. W najlepszym razie Pójdziemy razem, Pójdziemy razem Odmienionym krajobrazem. Na skraju zdarzeń, Na skraju marzeń, Tam gdzie nadzieja To nagroda za odwagę. Życie to podróż, Życie to powieć, Lecz sam jej nie napiszesz. Stacja po stacji Zachodzisz w głowę, Czy aby nie czas wysišć. Spróbuj jš znaleć i tylko tyle. Resztę wam los podpowie. Zrób dla niej miejsce, na jednš chwilę, Zatrzymaj jš przy sobie. W najlepszym razie Pójdziecie razem, Pójdziecie razem Za zerwanym drogowskazem. W najgorszym razie Na skraju zdarzeń, wiatło w tunelu Jeszcze nieraz tobie wskaże. W najlepszym razie Pójdziecie razem
Kerk57