Slayers Try 075.txt

(12 KB) Pobierz
00:00:14:www.NapiProjekt.pl - nowa jakoć napisów.|Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.
00:00:18:Slayers Try
00:01:37:Poszukiwania ostatniej broni Darkstara trwały strasznie długo.
00:01:41:I ostatecznie, kto na nas czekał w tej lodowej wištyni?
00:01:45:Kto?! Najwyższy Patriarcha złotych smoków!
00:01:47:Hej, jeżeli wiedziałe o tym miejscu od poczštku...
00:01:49:...to dlaczego nam nie powiedziałe?!
00:01:51:Tutaj odkrylimy prawdziwš historię...
00:01:53:...starożytnych i złotych smoków.
00:01:56:Hej! To był naprawdę tani chwyt, Xellos!
00:02:02:Nie czas na dyskusje!|Pora wyjawić zamiary!
00:02:22:- Amelia, zrób to.|- Tak...
00:02:24:LY BRIEM!
00:02:41:To jedyny pogrzeb, jaki możemy im w tej chwili zapewnić.
00:02:45:Spoczywajcie w pokoju, wszyscy.
00:03:00:Almayce...
00:03:01:On był jednym z nich.
00:03:03:Zrobili co takiego swojemu towarzyszowi...!
00:03:07:Musiał się nie zgadzać z ich planami.
00:03:10:Almayce nie chciał zrobić nic...
00:03:12:...co mogłoby niepotrzebnie narażać ten wiat.
00:03:15:Za to Erulogos jest w stanie zrobić wszystko, aby wypełnić misję.
00:03:19:Nie zatroszczy się o nasz wiat, dopóki nie ocali własnego.
00:03:31:Proszę, wybaczcie mi...
00:03:33:Nie jestem godna nawet z wami rozmawiać.
00:03:47:Nigdy was nie zapomnę.
00:03:55:Filia.
00:03:58:Nie mamy czasu na żałobę.
00:04:01:Oni mogš włanie w tej chwili przyzywać Darkstara...
00:04:05:...co grozi zagładš całego naszego wiata.
00:04:09:Nie ty powiniene wydawać tu rozkazy, Starcze!
00:04:12:My wiemy! Wiemy co tu knułe!
00:04:16:Użyłe armii złotych smoków...
00:04:18:...by zatuszować to wszystko!
00:04:21:Chciałe zabić nas, przybyszy z Nadprzestrzeni...
00:04:24:...a nawet powięcić Filię!|Może się mylę?!
00:04:37:Od dzisiaj już nigdy nie wrócę do wištyni.
00:04:40:Nie będę już służyła jako kapłanka!
00:04:43:Jak sobie życzysz.
00:04:47:Dobrze, w takim wypadku...
00:04:48:Zbierajmy się i ruszajmy w drogę!
00:04:50:Tak!
00:04:51:Dobrze!
00:04:56:Głupi ludzie...
00:05:00:Panno Lino, gdzie właciwie zmierzamy?
00:05:02:Jeszcze się pytasz?
00:05:04:Do centrum tego wiata!
00:05:30:Proszę, proszę... Wreszcie nam się udało.
00:05:39:Och, chcesz dołšczyć do swoich towarzyszy, tak?
00:05:41:Więc od razu połšczę Galvayrę z pozostałymi broniami.
00:05:49:Walka nic ci nie da.
00:05:51:Podoba ci się to czy nie, wracasz do swojego wiata.
00:06:02:Przecież powiedziałem, że walka nic nie da.
00:06:06:Prawda Erulogos, Sirius?
00:06:14:Czyżby chciał zamknšć bramę?
00:06:17:O kurczę... A byłem tak blisko.
00:06:20:Wiesz dobrze, że ja też mam swoje potrzeby.
00:06:22:Nie baw się z nami!
00:06:24:Jakie inne potrzeby, poza zniszczeniem wiata, może mieć Mazoku?
00:06:29:Moje potrzeby jako Mazoku.
00:06:31:Jeli ten wiat ma zostać zniszczony, to tylko przez nas.
00:06:35:Nie możemy pozwolić, by Darkstar zrobił to za nas.
00:06:40:Co ty powiedziałe?!
00:06:41:Dlatego mam zamiar pozbyć się Darkstara.
00:06:45:A zaraz potem własnoręcznie zniszczę bramę...
00:06:48:...by mieć pewnoć, że nigdy już nie powróci.
00:06:51:Dziwne, prawda?
00:06:53:Mazoku przecież nie sš uważani za zbawców wiata.
00:07:11:Nie bšd nierozważny, Erulogos!
00:07:13:Milcz! Xellos, od tego momentu jeste naszym wrogiem!
00:07:18:O kurczę. Naprawdę mylałe, że do tej pory byłem waszym sojusznikiem?
00:07:22:Dosyć!
00:07:27:Och, bardzo niegrzecznie.
00:07:51:Jaka szkoda. Ja bym nie walczył w tym miejscu.
00:07:54:A co, jeli brama zostanie uszkodzona?
00:08:32:Doskonale! Z tš orihalkonowš zbrojš...
00:08:35:...będę mógł się oprzeć nawet ich magicznej sile!
00:08:45:cieżka zemsty jest bardzo bolesna.
00:08:48:Ale wkrótce skończę.
00:08:50:Ostateczna broń niedługo będzie gotowa!
00:08:53:Szefie... Lordzie Valgaav...|Zrobię to dla was!
00:08:57:Dalej! Ruszajcie się! Szybciej!
00:08:59:- A nie wystarczy ić energicznie?|- Co?!
00:09:02:Te głosy!
00:09:04:To miejsce to jaka ruina.
00:09:06:Tylko gdzie ja je już widziałem?
00:09:09:Ty idioto!|To jest kryjówka Valgaava!
00:09:12:Nie tylko jš widziałe.|Byłe już tutaj!
00:09:19:To oni!
00:09:22:Panno Lino, wiem, że przybylimy tu,|by dostać się na Kolumnę wiatła...
00:09:26:...ale ostatnim razem nie udało nam się...
00:09:28:...nawet tego uruchomić.
00:09:30:To nasz jedyna szansa.
00:09:32:Kto wie, jak wiele czasu zajšłby lot w tamto miejsce.
00:09:35:Przestańcie gadać! Chodmy do sterowni, szybko!
00:09:44:Filia...
00:09:54:Valgaav...
00:09:57:Panna Filia wyglšda na zmartwionš.
00:09:59:Jeszcze się dziwisz?
00:10:00:Poznanie prawdy musiało niš wstrzšsnšć.
00:10:04:Wrzasnšć? Nie słyszę żeby kto krzyczał.
00:10:06:Kiepski żart!
00:10:11:Valgav... Czy nadal żyjesz?
00:10:16:To bolało!
00:10:18:Dalej, dalej!|Mamy jeszcze sporo roboty!
00:10:21:Zaczekaj!
00:10:22:Nie mamy czasu na twoje wahania!|Idziemy!
00:10:26:Nie waham się! Ja tylko...
00:10:29:Słuchaj, dziewczyny powinny być radosne!
00:10:31:Nie mogš się tak łatwo poddawać!
00:10:33:Jeli co trzeba zrobić, to po prostu to robisz!
00:10:44:Co to...?!
00:10:50:To broń, którš zbudowałem|specjalnie po to, by was zabić!
00:10:54:AAAA!|JILLAS!
00:10:56:Wy, czerwone lisy, powinnicie wiedzieć kiedy przestać!
00:11:00:Zebralicie się tutaj...
00:11:02:...a ja cišgle muszę pomcić szefa!
00:11:05:Teraz mogę dołšczyć do Lorda Valgaava!
00:11:08:Panie Jillas! le to wszystko zrozumiałe!
00:11:10:A co mi tam, mogę powięcić trochę czasu, by pozbyć się tego robaka!
00:11:14:FIRE BALL!
00:11:16:Co?! Niemożliwe!|Co się stało?! Dlaczego...?!
00:11:19:Widzisz? Ten czołg jest pokryty orihalkonem!
00:11:23:Twoja magia na niego nie działa!
00:11:28:I co wy na to?! Dalej, spróbujcie mnie pokonać!
00:11:32:Głupia czarodziejka! Magiczne beztalencie!
00:11:38:Niech cię! Nie będzie mnie obrażał żaden czerwony kretyn!
00:11:48:To za szefa!|Ognia!
00:12:14:Czy... Nic wam nie jest?
00:12:16:Panno Lino!
00:12:17:Ten kole zaczyna mnie denerwować.
00:12:19:Co zrobimy, Lina?
00:12:23:Ciemnoć ponad zmierzchem, szkarłatny strumień krwi...
00:12:27:Panno Lino, co pani robi?!
00:12:30:Jeli użyje pani tutaj DRAGON SLAVE...
00:12:32:...zniszczy pani te magiczne urzšdzenia!
00:12:35:Cholera, puć mnie!
00:12:37:To jest jedyny sposób, w jaki mogę się teraz uspokoić!
00:12:40:Jestem naprawdę wkurzona!
00:12:44:Nareszcie dokonam zemsty!
00:12:46:Patrzcie na to!|Szefie! Lordzie Valgaav!
00:12:51:Jeli magia nie działa, to znaczy, że to jest nasza działka!
00:12:55:Załatwcie Jillasa...!|Załatwcie go!
00:12:58:Ma tylko to jedno duże działo...
00:13:00:...i nie może się poruszać tak szybko, jak my!
00:13:03:Idiota!
00:13:05:To wy jestecie kompletnymi debilami!
00:13:15:Och! Pan Zelgadis! Pan Gourry!
00:13:18:Więc to była "wasza działka", co?!
00:13:28:Bomba?!
00:13:29:Czy on chce się zabić?!
00:13:31:Aaaa! Niemożliwe!
00:13:33:Zabiorę was ze sobš!
00:13:35:Skoro pomszczę szefa, to nie muszę już żyć!
00:13:39:Jillas! Słuchaj, nie potrzebujemy jeszcze bardziej komplikować tej sytuacji!
00:13:44:Tak jest! Przecież się pan zabije, panie Jillas!
00:13:48:To nie ma znaczenia!
00:13:50:Dokonam zemsty na was wszystkich!|To mój obowišzek!
00:13:54:Nie obchodzi mnie, co stanie się potem!
00:13:56:Nie obchodzi cię?!
00:13:59:Panno Filio?!
00:14:00:Filia, nie bšd głupia!
00:14:08:Cz- Czego chcesz?!
00:14:10:Mam już dosyć zemsty! Proszę natychmiast zakończyć tę błazenadę!
00:14:14:Nikt od ciebie nie wymaga, by to robił!
00:14:17:Co?! Skšd możesz wiedzieć, jak się czuł Lord Valgaav?!
00:14:22:A teraz zejd mi z drogi!
00:14:25:Co ty robisz...?!
00:14:28:Valgaav nienawidził złotych smoków.
00:14:31:Nie było na tym wiecie nikogo, kogo by nienawidził jeszcze bardziej.
00:14:34:C- Co ty wygadujesz?!
00:14:36:Jako złoty smok biorę całš tš nienawić na siebie.
00:14:39:Tylko proszę, wypuć pannę Linę i pozostałych!
00:14:43:Panno Filio...
00:14:44:Filia... Ta dziewczyna chyba zwariowała!
00:14:48:Zrób to, by ratować wiat.|Proszę!
00:14:52:T- Ty...
00:14:55:Aaaa... Nacisnšłem przycisk autodestrukcji!
00:14:58:Co zrobiłe?!
00:15:00:Filia! Nie ważne!|Uciekaj! Po prosu uciekaj!
00:15:03:Aaaa... Ja naprawdę nie chcę umierać!
00:15:07:O kurczę...
00:15:09:Filia!
00:15:18:Piękne!|Ale co się stało?
00:15:21:Ten mały idiota wypchał swojš bombę...
00:15:24:...fajerwerkami, zamiast prochem strzelniczym.
00:15:27:Głupi mały nygus...!
00:15:43:Panno Lino?
00:15:44:Co miała na myli, mówišc: "Biorę całš tš nienawić na siebie"?!
00:15:47:Zrozum, nie znoszę bohaterów...
00:15:49:...którzy robiš z siebie męczenników!
00:15:54:Poza tym, masz obowišzek dotrwać do samego końca.
00:15:59:Przecież należysz do naszego wiata. Zrozumiała?
00:16:03:Panno Lino...
00:16:06:A co do ciebie, Jillas, miałe trochę zabawy moim kosztem, prawda?
00:16:11:Jak ty to powiedziałe?|"Głupia czarodziejka"?!|"Magiczne beztalencie"?!
00:16:15:Za te wszystkie kłopoty, jakie mi sprawiłe...
00:16:19:...powinnam porzšdnie skopać ci tyłek, ty mała żmijo!
00:16:25:Zastanówmy się teraz, jak mam cię ukarać?
00:16:29:Panno Lino, naprawdę nie podoba mi się ten miech!
00:16:33:Poza tym, sprawdmy co się stało z panem Zelgadisem i panem Gourry'm!
00:16:36:A tak! Już idę!
00:16:41:Panie Jillas, proszę się rozchmurzyć.
00:16:43:T- Ty...
00:16:45:Twoje piersi sš takie duże. I do tego bardzo miękkie.
00:16:50:Zapomnij o nich!
00:16:52:Tak...
00:16:56:Mylę, że zrobił to i to...
00:17:01:Cholera! A ja mylałem, że to będzie po prostu jaki przycisk!
00:17:05:Umm, może pomóc?
00:17:07:Nie trzeba! Zawdzięczam ci moje życie.
00:17:10:To mój obowišzek pomóc komu, kto mnie uratował.
00:17:13:Mylicie, że pan Jillas przywišzał się do panny Filii?
00:17:17:Kogo to obchodzi? Przynajmniej nam nie pr...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin