cs244.compressed.pdf

(1024 KB) Pobierz
CO SŁYCHAĆ?
Informator Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego – kwiecień 2011
Radosnego Alleluja!
„Potrzebujemy Ciebie, zmartwychwstały Panie,
także i my, ludzie trzeciego tysiąclecia!
Zostań z nami teraz i po wszystkie czasy.
Prosimy Cię, wspieraj nas w drodze.
W Ciebie wierzymy, w Tobie pokładamy nadzieję,
bo Ty jeden masz słowa życia wiecznego.”
Proszę przyjąć jak najserdeczniejsze życzenia wielkanocne, które pragnę
wesprzeć słowami wypowiedzianymi przez Jana Pawla II w jego ostatnim orędziu
wielkanocnym. Niech nam Wszystkim towarzyszy Chrystus Zmartwychwstały na szlakach
górskich wędrówek, a przede wszystkim na etapie naszej życiowej wędrówki, aż do
spotkania z Nim twarzą w twarz.
Radosnego Alleluja!
Ks. Józef Drabik, kapelan PTT
Brzesko, Wielkanoc 2011
nadZwycZajny ZjaZd deleGaTów PTT –
cZyTaj na sTronie
2
Co słyChać?
4 (244) 2011
l.dz. 037/2011 
 
 
 
 
 
 
Dotyczy: Zwołanie Nadzwyczajnego Zjazdu Delegatów PTT 
 
Kraków, dnia 11 kwietnia 2011 r. 
Polskie Towarzystwo Tatrzańskie 
‐ Prezesi Oddziałów i Kół 
Koleżanki, Koledzy, 
 
Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego zwołuje Nadzwyczajny Zjazd Delegatów 
PTT. 
Zjazd  odbędzie  się  w  Ośrodku  Rehabilitacyjno‐Wypoczynkowym  „Natanael”  w 
Łopusznej 
w dniu 14 maja 2011 r. (sobota) o godz. 10:45 w pierwszym lub o 11:00 w drugim terminie, a zapla‐
nowane na ten dzień posiedzenie ZG PTT odbędzie się w piątkowe popołudnie.  
Sprawami, dla których zwoływany jest Nadzwyczajny Zjazd Delegatów PTT są: 
przyjęcie sprawozdań (merytorycznego i finansowego) Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego 
za rok 2010; 
dostosowanie  statutu  do  znowelizowanych  ustaw  o  stowarzyszeniach  oraz  o  działalności 
pożytku publicznego i wolontariacie. 
 
Równocześnie informujemy, że zgodnie z § 25 pkt 5 statutu PTT, w Zjeździe uczestniczą delegaci 
wybrani na VIII Zjazd Delegatów PTT. 
 
Proponowany porządek obrad oraz program Zjazdu na odwrocie. 
 
Z tatrzańskim pozdrowieniem, 
 
 
 
Jerzy Zieliński 
Sekretarz PTT 
 
Szymon Baron 
Prezes PTT 
 
Do wiadomości: 
Zarząd Główny PTT 
Główna Komisja Rewizyjna PTT 
Główny Sąd Koleżeński PTT 
2
Co słyChać?
4 (244) 2011
Z Prezydium Zarządu Głównego PTT
Konieczne jest sprecyzowanie w Statucie zasad i form działalności nieodpłatnej,
abyśmy nie stracili statusu OPP.
Barbara Morawska-Nowak
26
marca 2011 r. w Krakowie odbyło się
pierwsze w tej kadencji posiedzenie
Prezydium z udziałem siedmiu jego człon-
ków, oraz redaktora Stefana Maciejewskie-
go i Krzysztofa Karbowskiego z Dęblina.
Prezes poinformował o zarejestrowaniu no-
wych władz i nowego statutu PTT. Niestety,
nie będą to ostatnie zmiany. W myśl znowe-
lizowanej ustawy o stowarzyszeniach i orga-
nizacjach pożytku publicznego, konieczne jest
zatwierdzanie rocznych sprawozdań przez Wal-
ne Zjazdy Delegatów. W związku z tym musimy
zwołać Nadzwyczajny Walny Zjazd Delegatów.
Dodatkowo konieczne jest jednoznaczne spre-
cyzowanie w Statucie działalności nieodpłat-
nej, abyśmy nie stracili statusu OPP.
W tej sytuacji uznano za najlepsze rozwiąza-
nie zwołanie Nadzwyczajnego Zjazdu w maju,
w terminie zaplanowanego posiedzenia Zarzą-
du Głównego, tj. 14 maja 2011 roku w Łopusz-
nej. Wzięliby w nim udział delegaci wybrani na
VIII Zjazd, którzy zachowują swoje mandaty na
całą kadencję.
Obrady Zarządu miałyby miejsce w przed-
dzień, w godzinach wieczornych.
Osobno rozpatrywana była sprawa oddzia-
łu PTT w Dęblinie, który dopiero zagrożony za-
wieszeniem przekazał swoje dokumenty finan-
sowe za rok 2010. Na posiedzenie przybył sam
prezes Karbowski i mógł osobiście usprawiedli-
wiać się i wyrazić skruchę.
Prezes poinformował o przyznaniu nam
2500 zł na Pamiętnik tom 19 przez Urząd Mia-
sta Zakopane. Aktualnie otrzymaliśmy umowę,
którą musimy teraz podpisać i jak najszybciej
odesłać, aby pieniądze mogły wpłynąć na na-
sze konto.
Redaktor Maciejewski omówił stan prac
nad Pamiętnikiem, a także nad przygotowa-
niem „Kroniki Odrodzenia PTT”. Gwoli uak-
tualnienia sytuacji, na dzisiaj Pamiętnik jest
już w całości wydrukowany w nakładzie 800
egz., czeka go teraz oprawa. Promocja nowego
tomu Pamiętnika przewidziana jest w Łopusz-
nej, po zakończeniu Nadzwyczajnego Zjazdu
Delegatów.
Redaktor przedstawił kosztorys wydania
„Kroniki” i pytał o partycypację finansową Za-
rządu Głównego. Decyzja zostanie podjęta na
posiedzeniu w maju. Przypominam, że „Kroni-
ka” ma być wydana przede wszystkim z fundu-
szy zebranych z wpłat członków i sympatyków
PTT (subskrypcja 35 zł).
Red. Maciejewski poinformował o zarezer-
wowaniu lokalu w Klubie pod Gruszką na spo-
tkanie rocznicowe w dniu 8 października br.,
a współorganizacji spotkania podjęła się Ko-
misja ds. historycznych przy ZG PTT.
Jerzy Zieliński poinformował o załatwie-
niu rabatów na produkty firmy „Fjord Nansen”
w wysokości 7% dla wszystkich członków PTT
za okazaniem legitymacji z opłaconą składką
członkowską oraz 10% dla członków Zarządu
Głównego, Głównej Komisji Rewizyjnej, Głów-
nego Sądu Koleżeńskiego oraz oddziałów i kół.
Przy tej okazji przekazał karty rabatowe tej
firmy oddziałom i członkom ZG obecnym na
posiedzeniu.
Ze spraw związanych z lokalem za najważ-
niejszą została uznana sprawa zarejestrowa-
nia założonego już w lokalu wodomierza, o co
upomniał się były prezes, Włodek Janusik.
Co słyChać?
4 (244) 2011
3
Inauguracja Międzynarodowego
Festiwalu Huculskiego w Krakowie
Janusz Machulik
17
marca 2011 r. w Krakowie, w godzinach wieczornych, w Gma-
chu Głównym Muzeum Narodowego odbyło się oficjalne
otwarcie Międzynarodowego Festiwalu Huculskiego „Słowiańska
Atlantyda” dla uczczenia 40-tej rocznicy śmierci Stanisława Vincen-
za. Inauguracji towarzyszył wernisaż wystawy „Na wysokiej poło-
ninie. Sztuka Huculszczyzny – Huculszczyzna w sztuce”, najwięk-
szej w powojennej Polsce.
lenia umysłów. Jest bowiem wieloznaczne, a pochodzi między innymi
od słów „oswoić’ i „swoje” co oznacza także: tworzyć więzy i bycie na
swoim i wśród swoich – wśród przyjaciół. Ochrona swojszczyzny ozna-
cza ochronę regionalnych i lokalnych zwyczajów, obrzędów, pieśni, mu-
zyki i tańca, gwary, budownictwa, sztuki, strojów ludowych, literatury
oraz przemysłu ludowego i całego krajobrazu kulturowego danej ziemi.
Bardzo interesujące przemówienia w trakcie inauguracji Festiwalu
Głównym organizatorem Festiwalu ze strony polskiej jest Centralny wygłosili prof. Jan Widacki oraz Jerzy Kapłon. W swej wypowiedzi Dy-
Ośrodek Turystyki Górskiej PTTK w Krakowie a jego pomysłodawcami, rektor COTG PTTK poświęcił dużo miejsca roli Polskiego Towarzystwa
inspiratorami i koordynatorami są Justyna i Piotr Kłapytowie, doktoran- Tatrzańskiego na dawnych kresach wschodnich Rzeczypospolitej. Przy-
ci z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Wśród licznych współorganizatorów pomniał, ze nie było by dzisiaj takiej wystawy ani też tak licznych imprez
są Towarzystwo Karpackie w Warszawie i Centrum Kultury Młodych organizowanych w całym kraju i na Ukrainie poświęconych Huculszczyź-
w Łodzi oraz inne organizacje i instytucje z całego kraju. Ze strony ukra- nie gdyby nie fakt, że istnieje w tym zakresie tradycja zapoczątkowana
ińskiej organizatorami są: Towarzystwo Huculszczyzna, Muzeum Kra- przez Towarzystwo Tatrzańskie.
joznawcze w Iwano-Frankowsku i Wydział Kultury Werchowińskiej Re-
Towarzystwo Tatrzańskie, od samego początku swego istnienia, jako
jonowej Administracji. Patronat Honorowy nad Festiwalem sprawują: jeden ze swoich celów statutowych przyjęło:
wspieranie przemysłu gór-
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, prezydenci miast: Krakowa
skiego wszelkiego rodzaju,
a później objęło pieczą problemy swojsz-
i Łodzi, marszałkowie województw: Małopolskiego i Łódzkiego, Prezy- czyzny wśród tubylczej ludności górskiej. Już w 1875 roku w Kołomyi
dent Miasta Łodzi i Wojewoda Łódzki, Prezydent Miasta Krakowa, Am- została założona Krajowa Szkoła Garncarska, a wyroby miejscowych
basador Ukrainy w Rzeczypospolitej Polskiej, Muzeum Archeologiczne garncarzy z Pokucia i Huculszczyzny były promowane na Krajowej Wy-
i Etnograficzne w Łodzi oraz Prezes Zarządu Głównego PTTK.
stawie Rolnej i Przemysłowej we Lwowie w 1877 roku. Sztuka huculska
Inaugurację Festiwalu swą obecnością zaszczyciły władze Krakowa i rękodzieło były także promowane na wystawie paryskiej w 1878 roku
oraz ks. kardynał Franciszek Macharski.
i na Wystawie Etnograficznej Pokucia w Kołomyi w 1880 roku. Później
Jest to już trzeci z kolei festiwal poświęcony Huculszczyżnie, odby- dopiero, pod protektoratem Cesarza Franciszka Józefa I, zorganizowa-
wający się w Polsce. Dwa pierwsze Festiwale Huculskie także organi- no we Lwowie w 1894 roku, wielką wystawę obejmująca sztukę, naukę,
zowane były w Krakowie, pierwszy pod nazwą „ Za głosem trembity” etnografię, rolnictwo, leśnictwo i przemysł, gdzie wystawiali również
w 2006 roku, a drugi w 2008 roku, w 120- tą rocznicę urodzin Stanisła- swe prace związane z Huculszczyzną polscy malarze.
wa Vincenza. Przeplatane były one organizowanymi w 2007 i w 2009
W 1933 roku zorganizowano z inicjatywy władz państwowych „Świę-
roku Dniami Huculskimi w Krakowie, a także imprezami organizowa- to Huculszczyzny”, którego program realizowano w najpiękniejszych za-
nymi przez Oddział Karpacki PTT w Łodzi oraz Towarzystwo Karpackie. kątkach huculskiego kraju (Kosów, Kuty, Żabie, Jaremcze, Worochta) dla
W trakcie uroczystości otwarcia Festiwalu, licznie zgromadzonych zapoznania Polaków z regionem, folklorem i sztuką huculską. Do prac
gości (ponad 200 osób ) powitali Zofia Gołubiew – Dyrektor Muzeum organizacyjnych włączono również Polskie Towarzystwo Tatrzańskie. Na
Narodowego w Krakowie, Mirosław Piotr Kruk – kurator wystawy „ Na wystawie sztuki huculskiej w Kutach zgromadzono wówczas ok. 10 tys.
wysokiej połoninie” oraz dyrektor Jerzy Kapłon z COTG PTTK w Kra- wytworów rękodzieła ludowego. Jednakże „ Święto Huculszczyzny” nie
kowie. Okolicznościowe przemówienia wygłosili także przedstawiciele było za bardzo udane. Wystąpiły przeciwdziałania ze strony ukraińskich
konsulatów Republiki Ukrainy i Republiki Słowackiej w Polsce oraz prof. nacjonalistów. Większość ludności z terenów centralnej Polski nie wyka-
dr hab. Jan Widacki i Jan Pieszczachowicz. Po przemówieniach hejnał zywała tą imprezą większego zainteresowania. Zamiast oczekiwanych
trembity obwieścił oficjalne otwarcie Festiwalu i wystawy.
20 tys. gości w imprezach i wystawach wzięło udział tylko kilkuset przy-
Stanisław Vincenz, patron Międzynarodowego Festiwalu Huculskie- jezdnych osób. Fakt ten zmobilizował władze państwowe do utworzenia
go „Słowiańska Atlantyda”, będąc niegdyś przewodniczącym w Towa- Towarzystwa Przyjaciół Huculszczyzny, powstałego z końcem 1933 roku,
rzystwie Przyjaciół Huculszczyzny Sekcji Ochrony Swojszczyzny, w Od-
dziale w Kołomyi, pisał, że kultywowanie i ochrona swojszczyzny są
niezbędnym podkładem rozwoju człowieka i kultury danej ziemi. Nale-
ży zwrócić uwagę, że na Ukrainie festiwale huculskie odbywają się co-
rocznie od 1991 roku tj. od czasu proklamowania ukraińskiej niezależ-
ności od Rosji.
Obecny międzynarodowy oraz wcześniejsze festiwale huculskie
w Krakowie inspirowane są ideą zbliżenia narodów, upamiętnienia daw-
nej wspólnej przeszłości, jak również ideą poznania bogactwa kulturo-
wego ojczyzny huculskich górali. Celem tych festiwali jest także zwró-
cenie uwagi na rolę jaką Huculszczyzna odegrała w polskiej kulturze
i na miejsce jakie zajmowała w polskiej świadomości zbiorowej przez
stulecia oraz na konieczność kultywowania i zachowania na przyszłość
swoistych cech odrębności kultury materialnej i duchowej danej ziemi,
czyli tego co w języku polskim określamy pojęciem
swojszczyzny.
Sło-
wo to wydaje się zapomniane w dzisiejszych czasach, skutkiem zniewo-
Foto: Piotr Kędzierski / Modny Kraków
4
Co słyChać?
4 (244) 2011
którego jednym z celów statutowych była
„ ochrona specjalnych wartości
Huculszczyzny, składających się na jej regionalną odrębność, stanowiącą
cenny składnik w sumie bogactw naturalnych i duchowych RP”.
Do tego
Towarzystwa należało wielu sprzyjających Polsce Hucułów oraz Polaków
z całego kraju. Od 1936 roku TPH, PTT, PTK, ZSZ i wiele innych organi-
zacji i instytucji współdziałały ze sobą w ramach powstałego Związku
Ziem Górskich. Tam też w Komisji Swojszczyzny Zarządu Głównego Od-
działu ZZG w Stanisławowie działał Stanisław Vinczenz.
Kulturotwórczej roli Towarzystwa Tatrzańskiego, a później PTT, na
kresach wschodnich dawnej Rzeczypospolitej, Jerzy Kapłon poświęcił
swoje opracowanie pt.:
Powstanie i zagospodarowanie turystyczne gali-
cyjskich, później polskich Karpat Wschodnich w XIX i XX wieku,
który za-
mieszczony został w katalogu wystawy „Na wysokiej połoninie”.
Na inauguracji Międzynarodowego Festiwalu Huculskiego „Słowiań-
ska Atlantyda” i wernisażu wystawy spotkać można było członków To-
warzystwa Karpackiego, PTTK i wielu przewodników górskich. Obecni
byli również członkowie Oddział Karpackiego PTT w Łodzi oraz liczni
przedstawiciele organizacji współorganizujących Festiwal i wspierają-
cych to przedsięwzięcie.
Na wystawie „ Na wysokiej połoninie. Sztuka Huculszczyzny – Hu-
culszczyzna w sztuce” można zobaczyć wyroby huculskiej kultury ma-
terialnej z pięknym i misternym zdobnictwem, śliczną ceramikę i me-
ble, ubiory, haftowane tkaniny z wełny i lnu, biżuterię i ozdoby oraz
przedmioty sakralne, ikony i krzyże – wiele pięknych rzeczy służących
zwyczajnej i obrzędowej huculskiej codzienności. Z tymi przedmiotami
znakomicie korespondują obrazy z życia Huculszczyzny; obrazy olejne,
akwarele, pastele i rysunki Kazimierza Sichulskiego, Leona Wyczółkow-
skiego, Juliusza Kossaka, Teodora Axentowicza, Juliana Fałata, Fryde-
ryka Pautscha, Władysława Jarockiego i wielu innych znanych mala-
rzy polskich. Dopełnieniem eksponatów wystawy jest sztuka polskiego
plakatu lat trzydziestych XX wieku, reklamująca Huculszczyznę jako
region turystyczny. Ci, którzy odwiedzili już Huculszczyznę, odwiedza-
jąc teraz wystawę w pełni mogą odczuć piękno krajobrazu kulturowe-
go tej zaczarowanej krainy – ostatniej „Słowiańskiej Atlantydy”, któ-
ra przetrwała.
Zachęcamy wszystkich czytelników „Co słychać?” do odwiedzenia
tej przebogatej wystawy, która czynna będzie do 29 maja 2011 roku.
Szkoda tylko, że reaktywowane Polskie Towarzystwo Tatrzańskie nie
włączyło się jako współorganizator Międzynarodowego Festiwalu Hu-
culskiego. Nie było jednak zaproszone do współpracy oraz do wzięcia
udziału w uroczystościach inauguracji ( poza Oddziałem Karpackim PTT
w Łodzi ). Może jednak nie mogło się włączyć do prac, bowiem widocz-
ne jest, że odchodzi od swoich tradycji. Na VIII Zjeździe Delegatów PTT
wykreślono ze statutu w punkcie 5 § 7 zapis o sprzyjaniu swojszczyźnie.
Możliwe, że większości członków PTT nie interesują zagadnienia zwią-
zane ze swojszczyzną, folklorem i kulturą duchową górali polskich ziem
górskich, jednakże wykreślenie tego słowa z tradycyjnego sformułowa-
nia jednego z celów PTT, świadczy o historycznej i strategicznej krótko-
wzroczności delegatów. Należałoby powrócić do tradycyjnego zapisu
naszego celu statutowego bo jest ku temu możliwość na Nadzwyczaj-
nym Zjeździe Delegatów PTT w Łopusznej.
Jeśli bowiem w Polskim Towarzystwie Tatrzańskim nie będziemy mo-
gli już kultywować swojszczyzny ani jej sprzyjać, to po upływie lat oka-
że się, że będziemy tylko mogli zaśpiewać sobie piosenkę, jaką w cza-
sie stanu wojennego, w ubiegłym wieku, śpiewały polskie sprzątaczki
w Holandii:
„My, pierwsza brygada, my, Azja Europy.
My, trzeci świat pierwszego świata.
Hajże do Soplicowa i do Kołomyi.
Do naszej swojszczyzny!
Tam się człowiek napije,
Nadysze Ojczyzny!”
A może także do Zakopanego!
Stanowimy przecież Polskie Towarzy-
stwo Tatrzańskie! Kto zorganizuje Festiwal Tatrzański? Należy sobie za-
dać pytania, które kiedyś postawił sobie wielki malarz Paul Gauguin –
Skąd przychodzimy? Dokąd zmierzamy? Kim Jesteśmy?
Czas ucieka.
Kronika
Odrodzenia
PTT
Barbara Morawska-Nowak
Opracowanie „Kroniki Odrodzenia PTT” jest
na ukończeniu, zawiera ona obszerne mate-
riały związane z działalnością Tymczasowe-
go Zarządu PTT (1981-1984), a dalszy ciąg
jest oparty na informacjach podanych w tomie
1 Pamiętnika PTT (spotkanie ogólnopolskie,
starania o rejestrację, rejestracja w Katowi-
cach i kolejny Zarząd Tymczasowy aż do I
Z jazdu Delegatów PTT). W związku z tym
zachęcam oddziały, które zawiązywały się w
1981 roku (jak np. Chrzanów, Kalisz, Łódź, Po-
znań, Warszawa) do opisanie tego w formie
artykułów do numerów „Co słychać?”, które
ukażą się przed październikiem.
Zwracam uwagę, że aby „Kronika” uka-
zała się, musimy jak najszybciej zebrać fundu-
sze na ten cel. Mają one pochodzić z naszych
wpłat (minimum 35 zł od osoby). Dotychczas
mamy 13 wpłat. Jest to ok. 1/10 sumy, na uzy-
skanie której liczymy. Dlatego ponownie ape-
luję do wszystkich, którzy zdeklarowali się na
Z jeździe oraz wszystkich innych o jak najszyb-
sze dokonanie wpłat na „Kronikę”
Co słyChać?
4 (244) 2011
5
Zgłoś jeśli naruszono regulamin